„Wykiwanie” SB i próba zniszczenia pomnika Lenina
W audycji „Facet na luzie” Jan Kozłowski przybliżył osobiste historie z czasów PRL, m.in. opowiedział, jak wspólnie z siostrą dali radę przechytrzyć Służbę Bezpieczeństwa. Wspomniał także o odważnym planie kolegów z jego organizacji, którzy chcieli zburzyć pomnik Lenina w Poroninie – symboliczne działanie będące formą sprzeciwu wobec komunistycznej pacyfikacji kraju.
Polityczne wyzwania i konflikty
Rozmowa dotknęła także trudnych aspektów zarządzania miastem i województwem. Jan Kozłowski podkreślił, że na jednym stanowisku politycznym nie wytrzymywał dłużej niż dwie kadencje, pełniąc m.in. funkcje prezydenta Sopotu, marszałka województwa, europosła czy wiceministra. Poruszył także tematy prywatyzacji służby zdrowia oraz politycznych sporów i napięć pomiędzy dawnymi znajomymi, w tym awantury z Jackiem Kurskim.
Rugby – sport, który jednoczy
Końcowy fragment audycji poświęcony był rugby – sportowi, który niespodziewanie zbliżył rywalizujące na boisku osoby. Dzięki temu Jan Kozłowski został jednogłośnie wybrany na szefa organizacji rugby. W rozmowie pojawiły się także ciekawostki o znanych osobistościach polskiej polityki i samorządu, takich jak Jerzy Buzek, Lech Wałęsa, Jacek Karnowski czy Mieczysław Struk.
"Na jednym stanowisku wytrzymywał maksymalnie dwie kadencje. Był prezydentem Sopotu, marszałkiem województwa, europosłem, wiceministrem, prezesem i handlowcem." — Jan Kozłowski, podczas audycji „Facet na luzie”
Źródło: radiogdansk.pl