Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Jak hodować zdrowe prosięta i podwoić produkcję bez konfliktów z sąsiadami – przykład rolnika z Pomorza

Wojciech Kulecki z Pomorskiego rozwija innowacyjne gospodarstwo oparte na produkcji zdrowych prosiąt, zwracając szczególną uwagę na ograniczenie uciążliwości zapachowej i bioasekurację. Jego metody pozwalają podwoić produkcję przy zachowaniu dobrych relacji z lokalną społecznością.

Jak hodować zdrowe prosięta i podwoić produkcję bez konfliktów z sąsiadami – przykład rolnika z Pomorza

Innowacyjna hodowla w centrum wsi

Wojciech Kulecki prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 230 ha z przewagą gleb klasy V. Utrzymuje 180 loch i specjalizuje się w produkcji warchlaków, które sprzedaje w stałych partiach po 320 sztuk co trzy tygodnie. Lokalizacja gospodarstwa – tuż przy szkole i w centrum wsi – wymusiła wdrożenie rozwiązań ograniczających uciążliwość zapachową, co nie hamuje, lecz wręcz stymuluje rozwój produkcji.

Zdrowe prosięta dzięki zaawansowanemu żywieniu i bioasekuracji

Rolnik bazuje na własnych zbożach i zindywidualizowanych koncentratach paszowych, wzbogaconych o susz z koniczyny, lucerny i jabłek, co poprawia smakowitość i ogranicza nieprzyjemne zapachy gnojowicy. Probiotyki podawane trzodzie ograniczają stosowanie antybiotyków, a mikroorganizmy dodawane do kanałów z gnojowicą zmniejszają emisję zapachów.

Wprowadzenie instalacji do dopajania sztucznym mlekiem pozwala silniejszym prosiętom na łatwiejszy dostęp do pokarmu i zwiększa liczbę odsadzonych prosiąt. Bioasekuracja obejmuje oddzielenie loch na ostatnie wyproszenie oraz tucz w osobnej chlewni, co zapobiega rozprzestrzenianiu się chorób i utrzymuje wysoki standard zdrowotny.

Planowane inwestycje i działania na glebach słabych jakościowo

Wojciech Kulecki przygotowuje się do podwojenia stada loch, co oznacza też dwukrotny wzrost liczby produkowanych warchlaków. Nowoczesna mobilna mieszalnia pasz w drodze do gospodarstwa ma dodatkowo usprawnić żywienie.

Na aż 70% areału z glebą klasy V wdrożono praktyki takie jak uprawa bezorkowa, stosowanie gnojowicy, obornika, wapnowania oraz kwasów humusowych i mikroorganizmów wspomagających rozkład resztek pożniwnych. Dzięki temu znacznie zwiększono zawartość próchnicy i poprawiono plonowanie wymagających roślin, m.in. pszenicy, rzepaku i buraka cukrowego.

„Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom nie tylko ograniczamy uciążliwości dla sąsiadów, ale także znacznie poprawiamy zdrowotność trzody i efektywność produkcji” — Wojciech Kulecki, rolnik z Pomorskiego

Źródło: farmer.pl