Denominacja riala jako odpowiedź na kryzys walutowy
W niedzielę polski czas parlament Iranu zatwierdził projekt ustawy przewidującej denominację riala. Zakłada ona, że po zmianie 10 tysięcy riali będzie odpowiadać jednemu rialowi. Decyzja ta ma przeciwdziałać skutkom gwałtownego spadku wartości waluty, który nastąpił po przywróceniu sankcji ONZ.
Przyczyna deprecjacji – sankcje ONZ
Sankcje ONZ wobec Iranu zostały wznowione 28 września 2025 roku po dziesięciu latach zawieszenia, będącego efektem porozumienia nuklearnego z 2015 roku. Decyzję o ich przywróceniu podjęły państwa takie jak Francja, Wielka Brytania i Niemcy, a Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła opóźnienie wejścia restrykcji w życie.
W ciągu tygodnia od wznowienia sankcji kurs riala wobec dolara spadł do rekordowo niskiego poziomu. Według danych stron monitorujących kursy walut na czarnym rynku za jednego dolara płacono około 1,1 mln riali.
Proces legislacyjny i dalsze kroki
Uchwalona przez parlament ustawa musi zostać jeszcze zatwierdzona przez Radę Strażników Rewolucji oraz podpisana przez prezydenta Iranu, Masuda Pezeszkiana, by mogła wejść w życie.
Kontekst programu nuklearnego i sporu międzynarodowego
Sankcje zostały wprowadzone w związku z doniesieniami o intensywnym wzbogacaniu uranu przez Iran do poziomu umożliwiającego budowę broni atomowej. Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Iran posiada około 440 kg uranu wzbogaconego do 60%, co po dalszym wzbogaceniu do 90% mogłoby pozwolić na wyprodukowanie 8–10 bomb atomowych.
"Teheran zaprzecza, by zabiegał o posiadanie broni jądrowej, zapewniając, że program nuklearny ma charakter pokojowy." — Polska Agencja Prasowa (PAP)
Zawarte w 2015 roku porozumienie nuklearne (JCPOA) ograniczało stopień wzbogacenia do 3,67%, jednak po wycofaniu się USA z układu w 2018 roku Iran zaczął odchodzić od jego postanowień. W efekcie sankcje ONZ zostały wznowione.