Wzrost inflacji w USA
Odczyty z sierpnia wskazują na wzrost inflacji w Stanach Zjednoczonych powyżej prognoz. Wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w ujęciu miesięcznym o 0,4 proc., co jest najwyższym skokiem od stycznia 2025 roku. Roczna inflacja osiągnęła 2,9 proc., co oznacza 0,2 punktu procentowego więcej niż w lipcu i najwyższy poziom od siedmiu miesięcy.
Wzrost cen żywności, energii i paliw
Inflacja zyskała na sile głównie przez wyższe koszty żywności (+0,5%), energii (+0,7%) oraz benzyny (+1,9%). Znaczącym czynnikiem jest wpływ ceł, które podnoszą ceny niektórych towarów, zwłaszcza importowanych.
Rynek pracy sygnalizuje problemy
Równocześnie sytuacja na rynku pracy pogorszyła się. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 6 września wyniosła 263 tys., o 27 tys. więcej niż prognozy. To najwyższy poziom takich zgłoszeń od prawie czterech lat, co wskazuje na większe trudności zatrudnieniowe.
Fed przygotowuje się do obniżek stóp procentowych
Reakcja rynków jest jednoznaczna – zakładają one 100-procentowe prawdopodobieństwo, że Fed obniży stopy procentowe o 0,25 punktu podczas najbliższego posiedzenia. Jest także niewielka szansa na większą obniżkę o 0,5 punktu, ze względu na utrzymujące się osłabienie rynku pracy i nadal umiarkowaną inflację. Ekonomiści przewidują kolejne obniżki w październiku oraz potencjalnie w grudniu.
Cła i ich wpływ na ceny pojazdów
Cła nałożone w poprzednich latach, zwłaszcza za czasów administracji Trumpa, znacząco wpłynęły na ceny pojazdów – nowych samochodów ceny rosły o 0,3 proc. miesięcznie. W przypadku samochodów używanych, na które cła mają mniejszy wpływ, wzrost cen wyniósł 1 proc. Fed zwraca jednak większą uwagę na ceny usług, które są bardziej stabilnym wskaźnikiem inflacji bazowej. W sierpniu ceny usług bez energii wzrosły o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca i o 3,6 proc. w ujęciu rocznym.
Historycznie cła postrzegane są jako tymczasowy czynnik podnoszący ceny towarów, a nie jako główny motor długoterminowej inflacji — opinia ekspertów rynku.
Źródło: forsal.pl, CNBC