Gole i kluczowe momenty od pierwszej minuty
Bartosz Śpiączka szybko otworzył wynik spotkania po centrze z rzutu rożnego autorstwa Adama Dei. Napastnik dobrze odnalazł się w polu karnym i strzałem głową dał prowadzenie zielono-czarnym, co zapowiadało kłopoty dla gospodarzy.
Chwilę później Deja niemal dołożył gola — jego kapitalny strzał minimalnie minął bramkę Pogoni.
Pogoń wyrównuje i szybko traci prowadzenie
Beniaminek pokazał siłę u siebie w 26. minucie. Po serii akcji, w której najpierw Jakub Jędrasik próbował uderzyć nożycami, a potem Igor Korczakowski uderzył z dystansu, ostatecznie do siatki trafił Rafał Adamski, wyrównując na 1:1.
Zaledwie cztery minuty później kontratak Górnika został wykończony przez Branislava Spacila. Skrzydłowy, który wcześniej nie zdobył jeszcze bramki w sezonie, pokonał bramkarza precyzyjnym strzałem w krótki róg i przywrócił prowadzenie swojej drużynie.
Przebieg drugiej połowy i końcowa wymiana ciosów
W 71. minucie Górnik uspokoił kibiców. Po wyrzucie z autu Davida Ogagi, idealnie do głowy Śpiączki dotarła piłka, a Kamil Orlik, mimo nacisku rywali, pokonał bramkarza Pogoni. W tej sytuacji patowym momentem było wspólne wykończenie sytuacji przez Bartosza Farbiszewskiego i Spacila, którzy wpakowali piłkę do siatki.
Mimo wydawało się ustabilizowanego prowadzenia, w 90. minucie Górnik mógł podwyższyć na 4:2, lecz Szymon Doba nie wykorzystał szansy.
W ciągu kilkudziesięciu sekund Pogoń wyrównała wynik. Rafał Adamski najpierw uderzył przy długim rogu, a po chwili popisał się fenomenalnym strzałem z powietrza, doprowadzając do remisu 3:3.
Składy drużyn
Pogoń Grodzisk Mazowiecki: Kieszek – Olewiński (81 Wypart), Noiszewski (76 Lis), Gajgier, Farbiszewski, Jędrasik (61 Barnowski), Jaroń (77 Staniszewski), Łoś, Korczakowski, Szczepaniak (6 Gieroba), Adamski.
Górnik Łęczna: Pindroch – Bednarczyk, Abbott, Osipiuk, Ogaga, Orlik, Kryeziu (13 Santos), Deja, Tkacz, Spacil (73 Kroczek), Śpiączka (86 Doba).