Francuska akcja na Atlantyku
W sobotę 27 września francuscy żołnierze zatrzymali i weszli na pokład 244-metrowego tankowca u zachodnich wybrzeży Francji, w rejonie Saint-Nazaire, aby przeprowadzić kontrolę. Według agencji AFP oraz źródeł wojskowych, na jednostce pojawił się specjalistyczny zespół patrolujący pokład. Tankowiec pływa pod banderą Beninu i używa nazw Boracay oraz Pushpa.
Śledztwo i powody zatrzymania
We Francji 30 września wszczęto śledztwo dotyczące jednostki. Prokuratura podkreśliła, że dotyczy ono ukrywania przynależności tankowca oraz niepodporządkowania się poleceniom władz. Jak wynika z informacji agencji Reutera, statek jest stale monitorowany przez francuski okręt wojenny.
Powiązania z rosyjską flotą cieni
Tankowiec jest powiązany z tak zwaną rosyjską flotą cieni – siecią jednostek wspierających Rosję w obchodzeniu sankcji i transportujących ropę naftową. Według UE i Wielkiej Brytanii, statek bierze udział w ryzykownych operacjach transportowych ropy, przyczyniając się do destabilizacji Ukrainy. Tankowiec znajduje się na sankcyjnych listach państw takich jak Wielka Brytania, Unia Europejska, Kanada, Nowa Zelandia czy Szwajcaria.
Historia i kontrowersje
- Jednostka została zbudowana w 2007 roku i na przestrzeni lat zmieniała nazwy, m.in. Odysseus, P. Fos, Kiwala i Varuna.
- Pływała pod różnymi banderami – Gabonu, Liberii, Wysp Marshalla i Mongolii.
- Ostatnio jej obecność na Bałtyku wiązano z incydentami dotyczącymi przelotów dronów nad Kopenhagą i Norwegią, choć władze Danii tego oficjalnie nie potwierdziły.
Stanowisko prezydenta Francji
„Byłbym bardzo ostrożny w sprawie ewentualnego związku pomiędzy tankowcem a niedawnymi incydentami z użyciem dronów w Kopenhadze.” — Emmanuel Macron, prezydent Francji
Prezydent Macron podkreślił jednocześnie, że rosyjska flota cieni finansuje około 40% wysiłku wojennego Rosji podczas inwazji na Ukrainę, licząc od 600 do 1000 statków.
Źródło: dziennikwschodni.pl