Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Dyplomacja reality TV Donalda Trumpa – obraz polityki i wizerunku USA

Donald Trump stosuje tzw. dyplomację reality TV, gdzie słowa mają drugorzędne znaczenie, a całość służy wzmacnianiu jego wizerunku i poparcia politycznego. Analiza dotyczy jego spotkań z przywódcami Rosji, Ukrainy oraz państw UE.

Dyplomacja reality TV Donalda Trumpa – obraz polityki i wizerunku USA

Dyplomacja reality TV – nowy wymiar polityki

Prezydent Donald Trump preferuje styl, który ekspert Marcin Bużański określa jako dyplomację reality TV. To połączenie elementów tradycyjnej dyplomacji z licznym "słowotokiem" charakterystycznym dla Trumpa, gdzie faktyczna treść wypowiedzi schodzi na dalszy plan. W dyplomacji tradycyjnej każde słowo jest ważne, a przywódcy ostrożnie ważą swoje komunikaty, jednak w przypadku Trumpa słowa mają już drugorzędne znaczenie i są wykorzystywane głównie w celu podniesienia osobistego wizerunku i utrzymania poparcia.

Spotkania z przywódcami – teatr polityczny i kontrowersje

Ekspert wskazuje, że ostatnie spotkania Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz liderami Unii Europejskiej odbiegają od klasycznych wzorców dyplomacji. Szczególną uwagę zwrócił na wydarzenia podczas spotkania Trumpa z Putinem na Alasce. Mimo braku formalnych naruszeń protokołu, elementy takie jak fetowanie Putina na czerwonym dywanie czy honorowanie go oklaskami wywołały kontrowersje i niesmak w oczach części międzynarodowej opinii publicznej.

„Dołożenie tej pompy i honorów dla Putina było uderzające i niesmaczne” — Marcin Bużański, ekspert ds. dyplomacji

Zaproszenie Putina do prezydenckiej limuzyny "Bestia" miało wywołać efekt ekskluzywnej, „sam na sam” rozmowy, ponieważ formalne spotkanie w cztery oczy zostało zamienione na rozmowy z delegacjami. Zdaniem Bużańskiego takie ruchy to przede wszystkim działania wizerunkowe Trumpa.

W przeciwieństwie do tego, spotkanie Trumpa z Zełenskim oraz przywódcami europejskimi w Waszyngtonie oceniono jako spokojniejsze i bardziej pozytywne. Ekspert podkreślił, że tym razem panowała wyraźna „chemia” między liderami, a obecność liderów UE wpłynęła korzystnie na klimat spotkania, choć nie zabrakło sprzecznych wypowiedzi Trumpa i prób stawiania się w roli rozjemcy.

Brak Polski na spotkaniu w Waszyngtonie – słabość na arenie międzynarodowej

Marcin Bużański skomentował także nieobecność polskiego przedstawiciela podczas ważnego spotkania w stolicy USA. Zaznaczył, że finalnie to gospodarz – czyli Trump i jego administracja – decyduje o gościach, a szybkie tempo organizacji mogło dodatkowo wpłynąć na tę decyzję. Ekspert zwrócił uwagę, że wewnętrzne spory w Polsce często osłabiają jej pozycję na arenie międzynarodowej, co w tym przypadku wyraźnie było odczuwalne.

Dyplomacja Trumpa a rzeczywistość i narracje medialne

Bużański zwraca uwagę, że amerykańska dyplomacja pod rządami Trumpa przeplata się z elementami znanymi dotąd z telewizji i fikcji, gdzie granica między rzeczywistością a kreowanym przekazem jest rozmyta. Jego styl wymaga ciągłego dokręcania narracji, które często "dolewają oliwy do ognia" i utrzymują jego widownię polityczną na wysokim poziomie zainteresowania.

Źródło: Bankier.pl