Znalezisko drona w Stanisławce
W środę 10 września 2025 roku na drzewie w miejscowości Stanisławka (gmina Sitno, powiat zamojski) zauważono drona. Informację potwierdziła policja, która wraz z żandarmerią wojskową prowadzi czynności mające na celu weryfikację rodzaju i pochodzenia maszyny.
Służby na miejscu i śledztwo
Na miejscu obecni są także pracownicy gminy oraz prokurator. Trwają oględziny i zabezpieczenie drona, by ustalić, czy był to obiekt wojskowy oraz w jaki sposób bezzałogowiec przekroczył polską granicę w kontekście trwających działań wojennych na Ukrainie.
Naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej
Podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została naruszona wielokrotnie. Z informacji Kancelarii Prezydenta oraz Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że w tym czasie do Polski wleciało 21 rosyjskich dronów.
Konsekwencje prawne i śledztwo prokuratorskie
Prokuratura Okręgowa w Lublinie wszczęła 12 września śledztwo w sprawie przekroczenia granicy państwowej przez niezidentyfikowane obiekty latające bez wymaganego zezwolenia. Za takie działanie grozi kara nawet do pięciu lat więzienia.
O lokalizacji
Stanisławka to niewielka wieś położona na terenie Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego, w północnej części powiatu zamojskiego.
- Na podobnym obszarze, niedaleko Zamościa, znaleziono wcześniej szczątki innych dronów z widocznymi rosyjskimi napisami.
- Wszystkie takie przypadki są analizowane przez służby i ekspertów, którzy starają się określić charakterystyczne cechy tych bezzałogowców.
"Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące drona. Na miejscu pracują policjanci oraz żandarmeria wojskowa. Na miejscu prowadzone są czynności weryfikujące" — Dorota Krukowska-Bubiło, podkomisarz zamojskiej policji
Źródło: dziennikwschodni.pl