Wzrost cen ropy po ataku Izraela na Katar
Na globalnych giełdach ropa notuje wyraźne wzrosty, utrzymujące się już przez trzy sesje. Wtorkowe uderzenie Izraela w stolicę Kataru, Dauszę, gdzie zaatakowano przywódców palestyńskiego Hamasu, wywołało silne emocje na rynkach surowców. Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) na NYMEX w Nowym Jorku kosztowała 63,34 USD, co oznacza wzrost o 1,13%, a ropa Brent na ICE była wyceniana na 67,12 USD za baryłkę, wzrost o 1,10%.
Izraelska armia potwierdziła atak na liderów Hamasu, choć nie podała szczegółowego miejsca uderzenia. Media wskazują, że działania wojskowe miały miejsce w Dauhie – mieście będącym od lat siedzibą politycznego skrzydła Hamasu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru jednoznacznie potępiło nakazując atak jako tchórzliwy i nielegalny, łamiący prawo międzynarodowe.
Międzynarodowa reakcja i kontekst geopolityczny
Atak skrytykowały również organizacje i państwa takie jak ONZ, Iran, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Autonomia Palestyńska, podkreślając rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie.
„Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie, gdy funkcjonariusze Hamasu są na celowniku w Katarze, niesie ze sobą znaczące implikacje rynkowe” — Konstantinos Chrysikos, Kudotrade
Ekspert wskazał, że kluczowa rola Kataru jako eksportera energii i mediatora dyplomatycznego oznacza, iż destabilizacja regionu mocno wpływa na oczekiwania dotyczące dostaw ropy. Dodatkowo wpływ mają ograniczenia produkcji OPEC+, wzrost zapasów w Chinach oraz nowe sankcje amerykańskie wobec Rosji.
Groźby sankcji USA wobec rosyjskiej ropy
Prezydent USA Donald Trump zażądał od Unii Europejskiej wprowadzenia ceł do 100% na import ropy z Rosji przez Indie i Chiny. Celem jest zwiększenie presji ekonomicznej na Rosję, by zakończyła działania wojenne na Ukrainie. Temat omawiano podczas spotkania wysokich rangą przedstawicieli USA i UE w Waszyngtonie.
„Omawiano metody wywierania presji na Władimira Putina, aby doprowadzić do negocjacji pokojowych” — PAP Biznes
Podsumowanie
- Izraelski atak na Katar wywołał gwałtowny wzrost cen ropy oraz złota na światowych rynkach.
- Katar jako ważny eksporter i mediator jest kluczowy dla stabilności dostaw energii.
- Groźby sankcji USA nakładane na odbiorców rosyjskiej ropy dodatkowo podgrzewają ceny surowca.
- Międzynarodowe reakcje na atak wzmacniają niepewność w regionie i na rynkach energetycznych.
Źródło: bankier.pl