Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Bon ciepłowniczy 2025 – komu przysługuje i ile wyniesie wsparcie?

Rząd przedłuża mechanizm mrożenia cen energii do końca 2025 roku i wprowadza nowy bon ciepłowniczy, który ma pomóc najuboższym gospodarstwom domowym w opłatach za ciepło systemowe.

Bon ciepłowniczy 2025 – komu przysługuje i ile wyniesie wsparcie?

Przedłużenie mechanizmu mrożenia cen energii

Ministerstwo Energii przygotowało projekt ustawy, zakładający przedłużenie do końca 2025 roku mechanizmu mrożenia cen energii elektrycznej na poziomie maksymalnie 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych. Jednocześnie projekt wprowadza nowy bon ciepłowniczy, który ma wspierać odbiorców ciepła systemowego, szczególnie gospodarstwa o niskich dochodach.

Nowy bon ciepłowniczy – zasady i kwoty wsparcia

Bon będzie przyznawany dwukrotnie w zależności od okresu rozliczeniowego:

  • Za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r. – kwoty od 500 zł do 1750 zł, w zależności od ceny ciepła za GJ.
  • Za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. – kwoty od 1000 zł do 3500 zł według podobnego progu cenowego.

W przypadku, gdy koszt ciepła przekroczy 230 zł/GJ w obu okresach, łączne wsparcie może sięgnąć 5250 zł na gospodarstwo domowe.

Dla kogo bon ciepłowniczy?

Bon przysługuje gospodarstwom domowym korzystającym z ciepła systemowego, które spełniają kryteria dochodowe:

  • 3 272,69 zł miesięcznie dla osoby samotnej,
  • 2 454,52 zł miesięcznie na osobę w gospodarstwie wieloosobowym.

Wsparcie podlega redukcji według zasady "złotówka za złotówkę" – wysokość bonu będzie pomniejszona o nadwyżkę dochodową. Minimalna kwota świadczenia to 20 zł, co oznacza, że wsparcie może przysługiwać także osobom przekraczającym kryterium dochodowe, choć w mniejszej skali.

Kontekst i kontrolowane wycofywanie wsparcia

Zakończenie obowiązywania wcześniejszych mechanizmów wsparcia miało miejsce z końcem czerwca 2025 roku. Rząd podkreśla, że:

„Odchodzenie od wsparcia odbiorców ciepła musi być realizowane w sposób kontrolowany, uwzględniający przede wszystkim sytuację najuboższych gospodarstw domowych, które w największym stopniu odczuwają wzrost rachunków za ciepło.”

Jest to element stopniowego powrotu do modelu rynku energii sprzed kryzysu, aby zapobiec gwałtownemu obciążeniu najbiedniejszych.