Bistro w Starej Aptece to wyjątkowe miejsce na bielskiej starówce, powstałe w zabytkowej kamienicy przy Rynku 15. W tym lokalu od 1769 roku działała apteka „Pod Jeleniem”, która przez prawie 250 lat służyła mieszkańcom.
Właścicielka lokalu, farmaceutka Alina Kilian, postanowiła dać temu miejscu nowe życie, otwierając bistro. Prace nad adaptacją lokalu były długie, ale dzięki zabytkowemu wyposażeniu i wsparciu konserwatora, udało się utworzyć klimatyczne miejsce, które łączy tradycję z nowoczesnością.
Historia Apteki
Apteka „Pod Jeleniem” była niezwykle istotnym punktem na bielskim rynku, prowadzona przez pokolenia rodziny Stanko, a później Gutwińskich. Po II wojnie światowej została upaństwowiona, a po kilku latach stała się częścią Polskiej Grupy Farmaceutycznej, by finalnie należeć do Pelion SA, operatora sieci DOZ Apteki.
Przywrócenie Życia
W 2020 roku farmaceutka Alina Kilian zdecydowała się na otwarcie w tym lokalu sklepu zielarsko-medycznego i bistra. Dzięki temu, piękne, historyczne meble zostały zachowane, a lokal zaczął służyć jako wyjątkowe miejsce spotkań.
- Chcieliśmy zachować każdy detal, każdą pamiątkę po aptece. Część wyposażenia to kolekcja naszej szefowej. Staramy się, żeby duch apteki był obecny. Zachowały się piękne meble, oryginalna jest posadzka, wykorzystaliśmy różnego rodzaju menzurki - twierdzi Ewa Dobrocińska, menadżerka bistra.
Oferta Lokalu
Bistro serwuje zdrowe jedzenie, w tym herbaty na bazie ziół, oraz oferuje różnorodne przystawki, zupy i dania główne. Lokal jest otwarty od godziny 8.00, zachęcając klientów do spożywania śniadań i obiadów w niezwykłym klimacie.
Właścicielka uważa, że bistro jest niezwykle ważnym elementem bielskiej gastronomii, a jego popularność potwierdza wielu turystów z całego świata.
Źródło: Dziennik Zachodni