Wysokie straty Benefii na ryzykownych inwestycjach
W latach 2010-2012 towarzystwo ubezpieczeń na życie Benefia, należące do grupy VIG, poniosło straty sięgające 160 mln zł w wyniku nieudanych inwestycji. Śledztwo wykazało, że zarząd spółki podejmował ryzykowne decyzje inwestycyjne w akcje i obligacje m.in. notowanych na NewConnect firm takich jak Progres Investment (PI) oraz spółek powiązanych kapitałowo i osobowo. Transakcje te były niedostatecznie zabezpieczone, przeprowadzane na niekorzystnych warunkach oraz bez wymaganych zgód komitetu inwestycyjnego Benefii.
Skazania menedżerów Benefii i Progres Investment
W maju i niedawno zapadły wyroki dotyczące byłych członków zarządu Benefii i Progres Investment. Tomasz T., były prezes Benefii i członek rady nadzorczej PI, został skazany na 9 lat więzienia za niegospodarność i nadużycia związane z finansowaniem Progresu. Przemysław M., były członek zarządu Benefii, usłyszał wyrok 6 lat więzienia, a Anna B., wieloletnia pracownica Benefii, 2 lata. Z kolei Krzysztof K., ostatni z oskarżonych menedżerów Benefii, został uniewinniony, choć orzeczenie jest nieprawomocne.
Wyrok wobec Progres Investment
Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędzi Izabeli Ledzion uznał, że Progres Investment działał jak gang przestępczy, bezprawnie przejmując majątek firm wart ponad 100 mln zł pod pretekstem udzielania krótkoterminowego finansowania. Byli szefowie Progresu także otrzymali wyroki więzienia — Paweł J. został skazany na 8 lat, a Marek A. na 6,5 roku.
Przyczyny i skutki afery Benefii
- Decyzje inwestycyjne były podejmowane, by generować korzyści majątkowe głównie dla powiązanych firm zamiast dla Benefii.
- Niegospodarność i brak racjonalnego zarządzania powiązano z działaniami na szkodę ubezpieczyciela.
- Śledztwo i badania biegłych potwierdziły, że straty spowodowane były inwestycjami obarczonymi wysokim ryzykiem i często wykonywanymi na niekorzystnych warunkach.
- Nowy właściciel Benefii zawiadomił organy nadzorcze i prokuraturę, co przyspieszyło działania śledcze.
Postępowania i status prawny
Wyroki są na razie nieprawomocne, a sędzia Agnieszka Jarosz ma czas do końca października 2025 roku na sporządzenie uzasadnienia orzeczenia w jednym z procesów. Majątek oskarżonych został zabezpieczony, choć wartość tych zabezpieczeń nie została ujawniona. Oskarżeni nie przyznają się do zarzutów.
„Tomasz T., Przemysław M. i Krzysztof K. przekroczyli uprawnienia określone w regulaminie inwestycyjnym ubezpieczyciela i nie dopełnili obowiązków dbałości o racjonalne gospodarowanie jego mieniem, działając przy tym w celu osiągnięcia korzyści majątkowych dla tych podmiotów, w które inwestowano.” — Łukasz Łapczyński, Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Źródło: bankier.pl