Końcowa faza śledztwa w sprawie afery Collegium Humanum
W piątek śledczy wezwali podejrzanych, w tym Jacka Sutryka, do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Prokuratura Krajowa w Katowicach planuje w najbliższym czasie skierować akt oskarżenia do sądu w tej sprawie.
Zarzuty wobec Jacka Sutryka
Prezydent Wrocławia jest podejrzany o posługiwanie się fałszywym dyplomem MBA Collegium Humanum, co miało umożliwić mu uzyskanie wysokich stanowisk i wyłudzenie łącznie około 500 tysięcy złotych z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek samorządowych. Sutryk został zatrzymany w połowie listopada 2024 roku i przewieziony do prokuratury, gdzie nie przyznał się do zarzutów.
Według jego obrony, studia faktycznie ukończył i zapłacił 9,5 tys. zł, co miał potwierdzić dokument przelewu. Sutryk odpiera zarzuty, nie zamierza ustępować ze stanowiska i podkreśla swoją niewinność.
Afera Collegium Humanum – mechanizm korupcyjny
Centralne Biuro Antykorupcyjne ujawniło, że uczelnia sprzedawała dyplomy MBA na szeroką skalę. Rektor Collegium Humanum, Paweł Cz., usłyszał 30 zarzutów przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za wystawianie takich dyplomów.
Śledztwo wykazało, że dyplomy były wykorzystywane przez znane osoby zasiadające w radach nadzorczych, m.in. polityków, urzędników i celebrytów. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli również m.in. Ryszard Czarnecki, były europoseł PiS.
Fikcyjne zatrudnienie rektora jako forma łapówki
Prokuratura twierdzi, że zatrudnienie Pawła Cz. w Wrocławskim Parku Technologicznym od 2020 do 2022 roku było fikcyjne i stanowiło formę łapówki wobec Jacka Sutryka. Rektor miał otrzymać za to łącznie około 75 tys. zł bez faktycznego wykonywania pracy.
Co dalej?
- Prokuratura w Katowicach wyodrębniła proces osobno dla Jacka Sutryka oraz polityków PiS – Ryszarda Czarneckiego i Karola Karskiego.
- Akt oskarżenia wobec nich ma zostać skierowany do sądu latem lub jesienią 2025 roku.
- Śledztwo trwało długo i objęło ponad 60 podejrzanych, którym postawiono ponad 320 zarzutów korupcyjnych i dotyczących fikcyjnych dyplomów.
„Nie zgadzam się ze wszystkimi postawionymi mi zarzutami. Nie przyznałem się do nich” – oświadczył Jacek Sutryk, komentując zatrzymanie przez CBA.
Źródło: Radio Wrocław