Nowy blok TBS w Zamościu od sześciu lat? Sprawa powraca do rady miasta
Budowa pierwszego od sześciu lat bloku z tzw. tanich mieszkań spółdzielczego Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Zamościu od lat jest tematem burzliwych debat miejskich radnych. W poniedziałek 29 września 2025 roku wróciła po raz kolejny w kontekście uchwały o zmianie Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta i przeznaczeniu dodatkowego miliona złotych na tzw. wkład partycypacyjny dla TBS – informuje Dziennik Wschodni.
Zielone światło od radnych, ale brak pieniędzy
Miasto Zamość już w listopadzie 2024 roku przekazało działkę pod budowę 48 mieszkań komunalnych przy ul. Sikorskiego. Jednak mimo gotowego projektu i wsparcia radnych, miejski TBS dwukrotnie nie zdobył preferencyjnego kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego, który jest podstawą realizacji inwestycji społecznych. Po nieudanych próbach, prezes spółki Andrzej Dudek rozważał kredyt komercyjny, ale zrezygnował ze względu na zbyt wysokie koszty i oprocentowanie, które odbiłyby się na przyszłych lokatorach.
Czy czynsz będzie zbyt wysoki?
Wnioski prezesa Dudka, że przy obecnych wskaźnikach i braku preferencyjnego kredytu czynsz za metr kwadratowy wyniósłby nawet 47 zł, wzbudziły lawinę krytyki. Nawet najbardziej „optymistyczne” bankowe oferty premiowe zakładały stawkę 27 zł za metr – i tak uznano, że jest to nie do przyjęcia dla społeczeństwa. Ostatecznie, przy zwiększonym wkładzie partycypacyjnym miasta, kalkulacja dawała czynsz ok. 30 zł za metr.
Panie prezesie, pan się nie pomylił? 1500 zł za 50-metrowe mieszkanie i do tego udział własny, plus prąd, woda itd.? Kogo będzie na to stać? To są te tanie mieszkania? — Piotr Błażewicz, przewodniczący Rady Miasta Zamość
Ktoś nas robi w balona. Oddaliśmy działkę i jeszcze teraz ludzie mają tyle płacić? Rozwiążcie ten TBS. To jest poniżej krytyki. — Janusz Kupczyk, radny Koalicji Obywatelskiej
Radni wstrzymują się od głosu, milion zabezpieczony
Po gorącej debacie, podczas której emocje sięgały zenitu, uchwałę o zabezpieczeniu miliona złotych na wkład partycypacyjny miasta poparły tylko trzy osoby. Większość radnych wstrzymała się od głosu, a przeciwko był Janusz Kupczyk. Ostatecznie środki zostały zabezpieczone, choć wywołało to lawinę pytań o dalszy sens prowadzenia miejskiego TBS.
Co dalej z TBS w Zamościu?
- Ostatni blok TBS w Zamościu został oddany sześć lat temu. Od tamtej pory nie powstało żadne nowe mieszkanie komunalne.
- Prezes Dudek zapewnił, że szczegółowo wyjaśni sytuację radnym i będzie ich regularnie informował o kolejnych krokach spółki.
- Termin na złożenie wniosku o preferencyjny kredyt minął dzień po sesji – wynik procedury jeszcze nie został ogłoszony.
Źródło: Dziennik Wschodni