Dostęp do wody pitnej w szkołach
Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła wyniki kontroli dotyczącej propagowania i wdrażania zdrowego żywienia w placówkach oświatowych w latach 2020-2024. Jednym z kluczowych problemów jest fakt, że w 40 proc. skontrolowanych szkół woda do picia była zapewniana jedynie z kranów zlokalizowanych w toaletach. Co istotne, w połowie tych szkół nie informowano ani uczniów, ani rodziców o tym, czy taka woda jest bezpieczna do spożycia.
Brak alternatyw i źródełka wodne
Badanie stacji sanitarno-epidemiologicznych wskazało, że w 2023 roku dwie trzecie szkół nie zapewniło dostępu do wody pitnej w formie źródełek, poidełek lub wody w dzbankach. W przypadku przedszkoli jeden na dziesięć nie zapewniał dzieciom wody do picia w ogóle.
Problemy z jakością posiłków i higieną
NIK ujawniła, że jedna na dziesięć szkół podstawowych nie zapewniała uczniom gorącego posiłku. Ponadto, w dziewięciu z 21 poddanych kontroli jednostek Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarna wykryła nieprawidłowości w higieniczno-sanitarnym stanie kuchni lub jadalni.
W ośmiu placówkach posiłki udostępniane dzieciom i rodzicom różniły się od rzeczywistych, a w trzech nie podano informacji o alergenach. Łącznie w 20 jednostkach nie zapewniono właściwej jakości posiłków.
Niewystarczające działania i potrzeba kompleksowego podejścia
Zdaniem NIK, chociaż odpowiedzialne ministerstwa rozpoznawały problemy w obszarze zdrowego żywienia, to nie zastosowały kompleksowego podejścia do ich rozwiązania. Działania kierowników placówek były często niewystarczające, co skutkowało brakiem odpowiedniej jakości posiłków i edukacji żywieniowej ograniczonej do sfery teoretycznej.
Stan prawny i wymagania
Zastępca dyrektora departamentu zdrowia publicznego w Ministerstwie Zdrowia podkreślił, że obecne przepisy nie regulują jasno wymogu dostępności wody pitnej w szkołach w rozporządzeniu sklepikowym, co utrudnia pełne uregulowanie tej kwestii.
"Budowanie właściwych nawyków żywieniowych u dzieci znacząco wpływa na ich dalszy rozwój i dorosłe życie" — Piotr Miklis, wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli
Źródło: bankier.pl