Kontrowersyjny projekt budżetu na 2026 rok
W lipcu 2025 roku premier Francois Bayrou zaprezentował projekt budżetu na przyszły rok, który przewiduje oszczędności w wysokości blisko 44 mld euro. Podstawowym argumentem rządu jest konieczność naprawy finansów publicznych Francji, która zmaga się z jednym z najwyższych w UE poziomów zadłużenia względem PKB. Bayrou spróbuje przekonać parlamentarzystów do pilnej potrzeby reform, by następnie negocjować szczegóły z opozycją.
Jednak zarówno partie lewicowe, jak i prawicowe zdecydowanie sprzeciwiają się propozycjom rządu oraz obarczają za obecny stan finansów centrowy obóz prezydenta Emmanuela Macrona. Bayrou, lider partii MoDem, należy do tego obozu, który od 2022 roku nie jest w stanie stworzyć stabilnej większości parlamentarnej.
Głosowanie nad wotum zaufania
Premier Bayrou, trzeci szef rządu Francji w 2024 roku, zwróci się w poniedziałek do Zgromadzenia Narodowego o wotum zaufania dla swojego gabinetu. Wystąpienie rozpocznie o godz. 15, przedstawiając politykę finansową kraju, po czym odbędzie się debata i głosowanie, którego wynik zostanie ogłoszony najwcześniej około godz. 19.
Sytuacja polityczna bez precedensu
Francja stoi w obliczu wyjątkowego kryzysu: parlament po wyborach z lipca 2024 jest głęboko podzielony, a żadna siła polityczna nie ma większości do samodzielnego rządzenia. Bayrou może zostać pierwszym premierem V Republiki, który utraci stanowisko w wyniku negatywnego wyniku głosowania nad wotum zaufania.
Skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN) jest zdeterminowane, by doprowadzić do upadku rządu i rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, które według sondaży mogą przynieść mu historyczny wynik – około 31,5% poparcia. Strategia blokowania RN podczas ostatnich wyborów, tzw. "front republikański", może tym razem okazać się nieskuteczna.
Sytuacja na lewicy i możliwe sojusze
Bayrou liczył na wsparcie Partii Socjalistycznej (PS), która jest częścią Nowego Frontu Ludowego wraz z skrajnie lewicową Francją Nieujarzmioną (LFI), lecz między tymi ugrupowaniami narastają napięcia. Socjaliści zaproponowali własny „kontrbudżet” z oszczędnościami na poziomie 23 mld euro oraz postulują podatek od największych fortun i rewizję reformy emerytalnej, co jest nie do przyjęcia dla rządu Macrona.
Choć PS deklaruje gotowość do stworzenia nowego rządu z premierem z lewicy, nie mają realnych szans na realizację swojego programu bez koalicji z innymi obozami.
Konsekwencje upadku rządu
Upadek rządu Bayrou oznaczałby konieczność powołania nowego gabinetu w krótkim czasie, aby ustabilizować sytuację na rynku i walczyć z napięciami finansowymi. Wpłynęłoby to na opóźnienia we wdrażaniu budżetu i zwiększonych wydatków na obronność, które są kluczowe dla francuskiej polityki bezpieczeństwa.
Prezydent Macron zapowiada, że nie ogłosi przedterminowych wyborów prezydenckich, choć presja polityczna będzie narastać, szczególnie jeśli kolejni premierzy zostaną zmuszeni do rezygnacji.
"Francja stoi w obliczu jednej z najpoważniejszych decyzji parlamentarno-politycznych ostatnich dekad, a jej stabilność jest dziś zagrożona." — Anna Wróbel, PAP
Źródło: forsal.pl