Policjanci z Elbląga zatrzymali trzy młode osoby, a przy okazji znaleźli ponad 10 kilogramów narkotyków. Wszystko zaczęło się od tropu podpalacza zaparkowanego samochodu.
Śledczy ustalili dane młodego mężczyzny, którego podejrzewali o podpalenie auta. Trafili na niego, gdy jechał samochodem z dwiema innymi osobami. Do zdarzenia doszło po północy w miniony wtorek, 25 sierpnia 2026 roku.
Policjanci jechali za Audi, które poruszało się drogą S7 w stronę Gdańska. Powiadomili dyżurnego i zatrzymali auto na stacji benzynowej w Nowym Dworze Gdańskim. Miejscowi policjanci od razu udzielili wsparcia.
Kto jechał zatrzymanym autem?
Z Audi wybiegł 25-latek. Policjanci go dogonili i w kajdankach odprowadzili do radiowozu. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary 1 roku pozbawienia wolności. Wcześniej był notowany za posiadanie narkotyków.
W aucie były jeszcze dwie osoby: 16-latek i 21-latka. Najmłodszy z nich uciekł wcześniej z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Podczas przesłuchania przyznał się do podpalenia zaparkowanego pojazdu.
Co znaleźli w samochodzie?
Policjanci przeszukali Audi A3. W środku było prawie 700 gramów mefedronu i ponad 10 kilogramów klefedronu. Do tego różne przedmioty, które mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa. Łącznie substancji odurzających było ponad 10 kilogramów.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Z ulic zniknął duży ładunek narkotyków, który mógł trafić na lokalny rynek. Zatrzymano też osobę poszukiwaną, która miała odsiedzieć rok więzienia. Jeśli jesteś świadkiem podpalenia lub widzisz handel narkotykami, dzwoń na numer alarmowy 112. Można też skorzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, gdzie anonimowo zaznaczysz miejsce, które budzi Twój niepokój. Każde zgłoszenie policjanci sprawdzają.
Zrodlo: Policja - Komenda Glowna (KGP)
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0, red. nacz. Włodzimierz Suleja, Norpol-Press sp.z o.o.